Do szkoły po prawdziwą mądrość

Z Księgi Powtórzonego Prawa (Pwt 4,1-2.6-8)

Mojżesz powiedział do ludu izraelskiego:

„A teraz, Izraelu, słuchaj praw i nakazów, których uczę was wypełniać, abyście żyli i doszli do posiadania ziemi, którą wam daje Pan Bóg waszych ojców. Nic nie dodacie do tego, co ja wam nakazuję, i nic z tego nie odejmiecie, zachowując nakazy waszego Pana Boga, które na was nakładam.

Strzeżcie ich i wypełniajcie je, bo one są waszą mądrością i umiejętnością w oczach narodów, które usłyszawszy o tych prawach, powiedzą: «Z pewnością ten wielki naród to lud mądry i rozumny». Bo któryż naród wielki ma bogów tak bliskich, jak Pan Bóg nasz, ilekroć Go wzywamy? Któryż naród wielki ma prawa i nakazy tak sprawiedliwe, jak całe to Prawo, które ja wam dziś daję?”

Już jutro dzieci i młodzież rozpoczynają nowy rok szkolny. Jedni pierwszy rok szkoły w swoim życiu. Inni – kolejny, a może i ostatni (bo maturalny) już jakby z przyzwyczajenia. Ale także dla rodziców to czas powrotu do zwykłej rutyny codzienności, po letniej przerwie, może po chwili urlopu… Czujemy, że rzeczywiście zaczyna się jakiś nowy etap życia, pracy, rozwoju, wzrostu.

Żywe jest Słowo Boże i skuteczne… Pisze nieznany z imienia autor jednej z ksiąg Nowego Testamentu – Listu do Hebrajczyków (Hbr 4, 12). Żywe to znaczy, że nie jest ono tylko jakimś zbiorem dawnych informacji i rad życiowych, które nijak się mają do naszych problemów i spraw, ale Żywe to znaczy, że Ono – to Słowo naprawdę żyje. To Słowo jest ciągle aktualne.
W nim Bóg mówi dzisiaj właśnie do mnie, do mojego serca.

Czytam fragment Księgi Powtórzonego Prawa, który Kościół daje nam dziś do rozważenia w pierwszym czytaniu mszalnym i jestem przekonany, że to nie przypadek, że akurat to Słowo czytamy na progu nowego roku szkolnego.

To zaproszenie Pana Boga skierowane do każdego z nas by z nowym zapałem podjąć się nauki w Jego szkole – w szkole Ewangelii, w szkole Bożych przykazań.

W tej szkole naszym nauczycielem jest Jezus, który nie tyle nas poucza jak mamy żyć, ale pokazuje nam to swoim postępowaniem. On nie grozi palcem, gdy kolejny raz popełnimy te same błędy, ale wciąż na nowo mówi: Pójdź za Mną. Próbuj jeszcze raz. Naśladuj mnie. Rób to, co ja. Kochaj Boga, siebie i bliźniego, tak jak ja kocham: konkretnie, prosto, w prawdzie, stawiając mądre wymagania…

W tej szkole wszyscy jesteśmy Jego uczniami. Obojętne ile mamy lat i jakie ziemskie szkoły pokończyliśmy. On chce nas uczyć Bożej Mądrości, która pomaga żyć nie tylko w życiu ziemskim, ale przygotowuje nas także do rzeczywistości nieba.

Tak jak mądrości ziemskiej – wiedzy i umiejętności nie da się zdobyć bez własnego zaangażowania, tak również wiara, jeśli ma przynosić owoce
i dodawać kolorytu naszemu życiu codziennemu wymaga osobistego zaangażowania. Nie da się nauczyć grać na instrumencie nie biorąc instrumentu do ręki i nie poświęcając temu wielu godzin ćwiczeń. Nie da się mówić w jakimś języku obcym, nie poświęcając wielu godzin na naukę słówek i struktur gramatycznych… Podobnie nie da się wierzyć, kochać, ufać nie podejmując wysiłku wiary, kochania, zaufania… Tak to z nami jest, że wszystko to, co piękne i dobre w naszym życiu przychodzi poprzez nasze osobiste zaangażowanie.

Zapraszam Cię
do Szkoły Pana Jezusa!

ks. Marcin

 


Drukuj   E-mail