#JednoSłowo

Starania

Piątek 2 tygodnia adwentu

Tyle zabiegania w tym przedświątecznym czasie. Tyle spraw do załatwienia. Prezenty, ozdoby, zakupy, choinka i co tam jeszcze tylko można sobie wymyśleć. To wszystko ważne, nawet bardzo ważne. A jednak odnoszę wrażenie, że tak nas absorbuje, że potem bez najmniejszej krępacji potrafimy powiedzieć święta, święta i po świętach… bo rzeczywiście tak to przeżywamy.

Każdy

Wtorek 2 tygodnia adwentu

Izajasz nie owija w bawełnę mówiąc o kondycji człowieka: uroda człowieka jest jak trawa i kwiat na polu. Cieszą oczy, dają radość, ale wystarczy jedno mocniejsze tchnienie gorącego wiatru i usychają obracając się w proch.

Kondycja

Poniedziałek 2 tygodnia adwentu

Bardzo często dziś słyszymy, nawet na ambonie, o adwencie jako „czasie radosnego oczekiwania na Pana Jezusa”. I rzeczywiście jest sporo radości z powodu tego, że są roraty, że tyle dzieci w kościele – a tam, gdzie dzieci, tam też i radość. Robi się jakoś człowiekowi cieplej na sercu, gdy ze wszystkim stron otoczeni jesteśmy tzw. świąteczną atmosferą.

Ciemno

Piątek 1 tygodnia adwentu

W czasie wczorajszych rorat, gdy szliśmy w całkowicie wygaszonym kościele z lampionami, bardzo mocno dotknęła mnie świadomość, jak trudno jest żyć człowiekowi w ciemności, jak bardzo potrzebujemy do normalnego życia światła. I kroki są jakieś bardziej niepewne, i rysy twarzy napotkanych osób niewyraźne. Jest może i romantycznie z tymi lampionami, ale wręcz czekasz kiedy już będzie jasno. Owszem, można się przyzwyczaić do ciemności. Można się w niej rozgościć, a nawet zadomowić. Ale jednak… jesteśmy dziećmi światła.

Mało

Środa 1 tygodnia adwentu

Skąd tu na pustkowiu weźmiemy tyle chleba, żeby nakarmić takie mnóstwo?

Wobec różnych życiowych wyzwań, które stawia przed nami życie, a które napierają na nas i domagają się naszej uwagi jak przychodzący do Jezusa tłum z dzisiejszej Ewangelii, rodzi się w sercu pewna bezradność, świadomość zbyt małych sił i środków działania.

Obietnice

Wtorek 1 tygodnia Adwentu

Im jesteśmy starsi, tym pouczeni życiowym doświadczeniem z większą rezerwą podchodzimy do różnego rodzaju obietnic. Owszem, promocje (czyli obietnica możliwości zakupu czegoś w lepszej cenie) nieco nas podniecają, ale ostatecznie doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że tak naprawdę przecież ktoś musi za to wszystko zapłacić i zwykle to jesteśmy my.

Kontakt

Parafia Rzymskokatolicka pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Opolu – Gosławicach
ul. Wiejska 101
45-240 Opole
tel. 77 402 79 35
e-mail:  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.