Krótkowzroczni

Krótkowzroczni

Z Apokalipsy św. Jana Apostoła. (Ap 7, 2-4. 9-14)

Potem ujrzałem wielki tłum, którego nikt nie mógł policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy. I głosem donośnym tak wołają: «Zbawienie Bogu naszemu, Zasiadającemu na tronie, i Barankowi».

A wszyscy aniołowie stanęli wokół tronu i Starców, i czworga Zwierząt, i na oblicze swe padli przed tronem, i pokłon oddali Bogu, mówiąc: «Amen. Błogosławieństwo i chwała, i mądrość, i dziękczynienie, i cześć, i moc, i potęga Bogu naszemu na wieki wieków. Amen!»

A jeden ze Starców odezwał się do mnie tymi słowami: «Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli?» I powiedziałem do niego: «Panie, ty wiesz». I rzekł do mnie: «To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku, i opłukali swe szaty, i wybielili je we krwi Baranka».

Bardzo wiele czasu spędzamy dziś przed różnego rodzaju ekranami. Wszechobecne smartfony, tablety, monitory komputerowe i telewizory stały się nieodłącznymi elementami naszego życia.

Ważne jest jednak to by przestrzegać pewnej higieny i ergonomii pracy z tymi wszystkimi ekranami i monitorami. Ważne jest oświetlenie pomieszczenia, w którym pracujemy, wysokość biurka i fotela, wysokość i odległość na jakiej znajduje się monitor, odpowiednie ustawienie nadgarstków itp. To wszystko po to, żeby po prostu nie zrobić sobie krzywdy, żeby nie zwichnąć sobie nadgarstka czy pokrzywić kręgosłupa.

Ale jest jeszcze jedna zasada dotycząca korzystania z owych urządzeń, obojętne czy jest to ekran mojego telefonu czy monitor komputera.

Ze względu na zdrowie naszych oczu należy co pewien czas popatrzeć na coś innego. Podnieść wzrok, popatrzeć za okno, rozejrzeć się wokół siebie.

Chodzi po prostu o to, żeby soczewka naszego oka nie musiała być skupiona zbyt długo w jednym miejscu, żeby mogła zmienić punkt ostrości, a więc i stopień naprężenia. Wtedy odpoczywa!

Te wszystkie zasady codziennej higieny i dbania o swoje zdrowie można przenieść także na nasze zdrowie i życie duchowe.

Na co dzień wzrok naszego serca, cała nasza uwaga jest skupiona właściwie na naszym życiu doczesnym. Praca, szkoła, obowiązki domowe, życie codzienne – to wszystko koncentruje na sobie całą naszą uwagę.

Troszkę z tego rytmu wybija nas niedziela, ale powiedzmy sobie szczerze, że za bardzo nam to nie odpowiada. Czujemy się nieswojo – wybici z rytmu tygodnia czasem nie wiemy nawet co ze sobą zrobić.

Listopadowe święta, które mocno konfrontują nas z tajemnicą śmierci i pytaniem o to, co będzie z nami po śmierci są okazją do tego by na chwilę oderwać wzrok od tego, co jest naszą codziennością. To okazja by zmienić perspektywę, z wiarą popatrzeć dalej, poza granicę śmierci i zobaczyć, że nasze życie zmienia się, a nie kończy, że jesteśmy wszyscy wezwani przez Boga do świętości, do bycia blisko Niego!

Jak nasze oczy wpatrzone w ekran komputera potrzebują zmiany perspektywy, tak nasze serce, nasza dusza potrzebuje tego podniesienia wzroku, popatrzenia tam, gdzie wzrok nie sięga – aby odpocząć, aby nabrać nowych sił.

Zachęcam Cię do dobrego przeżycia tych dni. Nie bój się oderwać wzroku od Twoich spraw codziennych – one z pewnością nie uciekną.

Podnieś wzrok! I zobacz, że Bóg przygotował dla Ciebie coś więcej niż tylko to, co masztutaj. Jesteś wezwany/a do rzeczy wielkich – do świętości!

Podnieś wzrok! I spotkaj się z Twoimi bliskimi przy Waszym grobie, ale też na dobrej herbacie i ciastku, na rozmowie.

Twoje serce potrzebuje tego odpoczynku. Daj mu odpocząć!

 

Dobrych i dalekich widoków Wam życzę na nadchodzący tydzień!

ks. Marcin 


Drukuj   E-mail