2020

Starzy znajomi (cz. 2)

W zeszłym tygodniu pisałem o gnostycyzmie. Pierwszej z dwóch starych herezji (to są właśnie owi tytułowi „starzy znajomi”), które papież Franciszek określa alarmująco aktualnymi także dzisiaj, wskazując na ich ogromny wpływ na nasze myślenie, a przede wszystkim codzienne przeżywanie naszej wiary. Dzisiaj kilka zdań o drugim ze „starych znajomych” – pelagianizmie, który jak czytamy w Instrukcji: skłania człowieka do polegania wyłącznie na własnych siłach, ignorując działanie Ducha Świętego.

To prąd myślowy zapoczątkowany przez pochodzącego z Brytanii mnicha Pelagiusza (+ ok. 435 r.). Twierdził on m.in., że skutki grzechu pierworodnego nie dotknęły wszystkich ludzi, dlatego też natura ludzka jest zdolna sama przezwyciężyć grzech i osiągnąć świętość. 

Starzy znajomi (cz. 1)

W 23. punkcie Instrukcja cytuje bardzo ciekawą wypowiedź papieża Franciszka, który ostrzega nas zarówno w wymiarze osobistym, jak i parafialnym przed dwoma, znanymi od wieków, a jednak nadal wciąż alarmująco aktualnymi herezjami: gnostycyzmem i pelagianizmem. Choć powstały w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, to i w naszych czasach zdają się być niezwykle żywotnymi prądami myślowymi w myśleniu wielu chrześcijan.

Wciąż się odnawiać

REFLEKSJE NAD INSTRUKCJĄ
NAWRÓCENIE DUSZPASTERSKIE WSPÓLNOTY PARAFIALNEJ
W SŁUŻBIE MISJI EWANGELIZACYJNEJ KOŚCIOŁA”

Sytuacja epidemiczna wymusza na nas wszystkich ogromne zmiany. Osobiście czuję się trochę nimi przytłoczony i myślę, że nie jestem w tym uczuciu odosobniony.

Wpływa to także bardzo znacząco na sposób funkcjonowania naszej wspólnoty parafialnej. Z wiadomych względów jest nas w świątyni dużo mniej. Bardzo dużo zaś jest nas online. W ostatnie niedziele nasza parafialna transmisja na portalu YouTube miała łącznie ponad 1700 wyświetleń. Biorąc pod uwagę, że w ostatnich latach średnio na mszy św. niedzielnej w naszym kościele było około 1100 osób – to nasza parafia wirtualnie się bardzo rozrosła. Farorza ten wirtualny sukces cieszy, ale jednocześnie coraz bardziej uświadamiam sobie, że zostaliśmy odarci z żywego i osobistego spotkania we wspólnocie.

On wie

Z Apokalipsy św. Jana Apostoła

Ja, Jan, ujrzałem na prawej ręce Zasiadającego na tronie księgę zapisaną wewnątrz i na odwrocie zapieczętowaną na siedem pieczęci.

I ujrzałem potężnego anioła, obwieszczającego głosem donośnym: „Kto godzien jest otworzyć księgę i złamać jej pieczęcie?” A nie mógł nikt na niebie ani na ziemi, ani pod ziemią otworzyć księgi ani na nią patrzeć. A ja bardzo płakałem, że nikt nie znalazł się godzien, by księgę otworzyć ani na nią patrzeć.

I mówi do mnie jeden ze Starców: „Przestań płakać: Oto zwyciężył Lew z pokolenia Judy, Odrośl Dawida, by otworzyć księgę i siedem jej pieczęci”.

I ujrzałem między tronem z czworgiem Zwierząt a kręgiem Starców stojącego Baranka jakby zabitego, a miał siedem rogów i siedmioro oczu, którymi jest Siedem Duchów Boga wysłanych na całą ziemię. I poszedł, i z prawicy Zasiadającego na tronie wziął księgę. A kiedy wziął księgę, czworo Zwierząt i dwudziestu czterech Starców upadło przed Barankiem, każdy mając harfę i złote czasze pełne kadzideł, którymi są modlitwy świętych. I taką nową pieśń śpiewają: „Godzien jesteś wziąć księgę i jej pieczęcie otworzyć, bo zostałeś zabity i nabyłeś Bogu krwią Twoją ludzi z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu i uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem i kapłanami, a będą królować na ziemi”.


Wdzięczni? Nie bardzo

Z Ewangelii wg św. Łukasza

Zmierzając do Jerozolimy Jezus przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodził do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: „Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami”. Na ich widok rzekł do nich: „Idźcie, pokażcie się kapłanom”. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. 

Wspólnota, a nie tłum

Z Ewangelii wg św. Łukasza (Łk 14,25-33)
Wielkie tłumy szły z Jezusem. On zwrócił się i rzekł do nich: „Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem. Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem.
Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw, a nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie? Inaczej gdyby założył fundament, a nie zdołałby wykończyć, wszyscy patrząc na to zaczęliby drwić z niego: «Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć».
Albo który król, mając wyruszyć, aby stoczyć bitwę z drugim królem, nie usiądzie wpierw i nie rozważy, czy w dziesięć tysięcy ludzi może stawić czoło temu, który z dwudziestu tysiącami nadciąga przeciw niemu? Jeśli nie, wyprawia poselstwo, gdy tamten jest jeszcze daleko, i prosi o warunki pokoju.
Tak więc nikt z was, kto nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem»

Kontakt

Parafia Rzymskokatolicka pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Opolu ? Gosławicach
ul. Wiejska 101
45-240 Opole
tel. 77 402 79 35
e-mail:  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account