Wspólnota, a nie tłum


Od kilku dni czytamy fragmenty Ewangelii, w których Jezus jest otoczony tłumem podążającym za Nim krok w krok. Jak działa tłum, widzieliśmy w ostatnich dniach na naszych ulicach, a tragiczne skutki tego działania będziemy oglądać w najbliższym czasie. Niestety. 

Tłum jest bezkształtną masą, w której – wbrew jednemu z mniej wulgarnych haseł protestujących – nie ma miejsca na refleksję, a dopiero później wynikające z tej refleksji działanie i ponoszenie konsekwencji swoich decyzji. Dynamika tłumu odznacza się działaniem pod wpływem wzburzonych emocji. Dlatego też w tłumie bardzo łatwo o manipulację.
Wszystkie te sytuacje możemy obserwować w ostatnim czasie. Socjologowie będą mieli przez najbliższe kilka miesięcy sporo materiału do analizy. Jezus obraca się do podążającego za nim tłumu i kieruje do nich słowa, które są jak przysłowiowy kubeł zimnej wody. Chcesz iść za mną? A potrafisz zaprzeć się samego siebie? Masz to dogłębnie przemyślane, czy idziesz w tym tłumie, bo inni idą, bo słyszałeś, że dzieją się cuda itp.

Chrystus nie jest celebrytą, który karmi swoje ego ilością wpatrujących się weń ludzi. On gromadzi wokół siebie wspólnotę Kościoła, w którą wchodzimy poprzez przemyślaną i osobistą decyzję wyboru Jezusa za swojego Pana i Zbawiciela. Kiedy rodzice przynoszą dziecko do chrztu św., wspólnota Kościoła przyjmuje ten gest właśnie jako świadomą i przemyślaną decyzję, która pociąga za sobą konsekwencje, jakimi jest m.in. zobowiązanie do wychowania dziecka w wierze. Przy bierzmowaniu, młoda dziewczyna czy chłopak mają okazję, by tę decyzję rodziców sprzed lat podjąć (dobre słowo, bo sugeruje ono przejęcie czegoś od rodziców i pielęgnowanie tego dalej) osobiście i świadomie.

Jeżeli robisz cokolwiek w Kościele tylko dlatego, że inni tak robią, że tak wypada, bo co rodzice/znajomi powiedzą, bo mama mi kazała to robić, bo nie dostanę ślubu, bo cała klasa córki/syna też idzie do I Komunii św. czy bierzmowania itp. itd., to znaczy, że tak naprawdę nie jesteś we wspólnocie Kościoła, ale budujesz jakiś bliżej nieokreślony kościelny tłum. Bardzo Cię proszę – przestań to robić!

Dziś rocznica poświęcenia naszej świątyni parafialnej. Przed wielu laty, mieszkańcy podopolskiej wioseczki Gosławice podjęli decyzję, że chcą wybudować kościół. Znaleźli się gospodarze, którzy podjęli decyzję, że ofiarują ziemię pod budowę kościoła i plebanii. Była też całkiem spora grupa osób, które podjęły decyzję, żeby ofiarować jakąś część swoich dochodów na budowę nowego kościoła. Wszystko to w czasie naprawdę trudnym ekonomicznie.

Tylko możemy sobie wyobrazić, jak za każdą z tych decyzji stało wiele rozmów i czasu na namysł, zanim te decyzje zostały podjęte. Przecież na tej działce można było postawić kolejne zabudowania gospodarcze, rozwijać swoje gospodarstwo. Za włożone w nie swoją budowę pieniądze, można było w tym czasie zabezpieczyć byt swojej rodzinie, a włożony w budowę czas spożytkować, by rozwijać swój interes.

Każda decyzja, która coś w naszym życiu buduje, jest poprzedzona wysiłkiem namysłu i po prostu kosztuje: czas, siły, pieniądze, zaangażowanie… Tak jak nasi poprzednicy w Gosławicach budowali nasz kościół parafialny, tak też i my niemalże dokładnie w ten sam sposób możemy włączyć się w nieustanną budowę wspólnoty Kościoła w naszej parafii. I ta budowa wspólnoty także wymaga: namysłu (a nie działania pod wpływem emocji), podjęcia decyzji (że chcę w tym budowaniu uczestniczyć) i wyrzeczenia się czegoś (budowa wspólnoty parafialnej też kosztuje i nie chodzi wcale o pieniądze).

Pan Jezus nie chce, byśmy szli za nim jako bezkształtny, bezmyślny i podatny na manipulację tłum, ale chce, byśmy tworzyli wspólnotę wokół Niego. Wspólnotę, która Go słucha, która z Nim rozmawia i idzie za Nim. W tym trudnym czasie epidemii jedynie takie przemyślane działanie, zgodne z rozeznaną wolą Boga, będzie owocne.

Dobrej niedzieli i dobrego tygodnia
Ks. Marcin

Kontakt

Parafia Rzymskokatolicka pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Opolu ? Gosławicach
ul. Wiejska 101
45-240 Opole
tel. 77 402 79 35
e-mail:  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account